Nie szukajcie u mnie słabości, szukajcie jej u siebie, jeśli nie walczycie o najważniejsze dla człowieka wartości.
Dwa dni temu opublikowałem tekst, który niektórzy przyjęli jako płacz pułkownika, że go sąd dopada. Nic z tych rzeczy. Nie tylko nie wycofuję się z żadnego określenia nielegalnego namiestnika, który uważa, że jest królem, cesarzem albo innym właścicielem Polski. Jestem przekonany, że mam rację i moja walka jest walką o obowiązywanie Konstytucji i demokracji w Polsce, i tylko się dziwię, że jest tak mało tych, którzy to czynią.
Polska jest pod wpływem brunatnej fali zła, którą generują najbogatsi ludzie świata. Brakuje im celów w życiu i nie chcą być pod kontrolą demokracji. Wymyślają sobie takie atrakcje i często zwyrodnienia, które dadzą im władzę bezkarną i nieograniczoną. Wielu z nich krzywdzi dzieci, handluje ludźmi, kolekcjonuje młode dziewczynki do wszelkich posług, wywołuje wojny w swoim interesie i chaos dla swoich fobii. Bogaci ludzie bez moralności, którzy obecnie dominują, urządzają nam swój świat podziału na bezwzględnych i bezkarnych władców oraz pozostałych, ich niewolników.
W prorosyjskiej Serbii masowo i oficjalnie żegnano ludobójcę ze Srebrenicy. W Niemczech zaczyna królować faszystowska, prorosyjska i antypolska AfD. Amerykanie tworzą chaos celny i terroryzm wojenny Trumpa. Właściciele Facebooka, X i nowych technologii dyktują swoje wymyślne i dyktatorskie warunki, a Europa jest intensywnie atakowana przez partie, które zakładali agenci Kremla, aby destabilizować kolejne kraje, rozbijać Unię Europejską i przejmować wpływy.
W Polsce jest nie inaczej. Rosja przy pomocy katolickich biskupów od lat buduje nową Targowicę i pozyskuje do tego coraz to nowych sojuszników i zdrajców Polski. Mój kraj staje się królestwem moskiewskich wpływów, które coraz częściej są zbieżne z innymi interesami, w tym ruchu amerykańskiego MAGA.
Polska staje się antypolska, antydemokratyczna, antyeuropejska, modna swoją wazeliniarską i zawistną głupotą tęsknoty za zamordyzmem i współczesnym niewolnictwem.
Nie wiem, co ci skrzywdzeni przez dobrobyt durnie skupieni wokół PiS, obu Konfederacji i środowiska Nawrockiego mają w głowach? Pewnie myślą, że to oni będą panami świata? Nie będziecie!
Odbywa się, więc intensywne niszczenie polskości w Polsce.
Chcecie nacjonaliści być podrasą, gorszym sortem, jak już w historii Polski bywało. Z kobiet już zrobili inwentarz rasistowskiego mężczyzny, a one i tak idą z nimi w przepaść.
Bezwzględna walka z tym kwitnącym, brunatnym zwyrodnieniem jest obowiązkiem każdego świadomego i przyzwoitego Polaka.
Zdecydowanie większość Polaków na jakimś etapie swojego życia przyrzekała wierność demokracji i Konstytucji.
To gdzie jest ta Wasza wierność?
Naprawdę chcecie być przekleństwem dla świata, jak od lat hitlerowskie Niemcy?
Jeśli zwracałem się do koleżanek i kolegów o udział w mojej walce z brunatną zarazą, to tylko po to, by dać wszystkim szansę na dołączenie do obrońców wartości przed sądem, razem ze mną.
Dziękuję wielu za wsparcie.
Tych, co mnie obśmiewają zapewniam, że z pewnością sobie poradzę przed sądem, bo moja walka na tym polu skończy się dopiero po wyczerpaniu wszystkich możliwości prawnych do ujawnienia rosyjsko-brunatnej wojny Nawrockiego z demokracją w Polsce.
Dlatego nie szukajcie u mnie słabości, szukajcie jej u siebie, jeśli nie walczycie o najważniejsze dla człowieka wartości.
Adam Mazguła